w rezultacie „Strasznyj” zatonął około godziny 7:00 w odległości 8 Mm na południowy wschód od bazy. Podczas bitwy o godzinie 6:25 „Strasznyj” wystrzelił w kierunku „Ikazuchi” niecelną torpedę i co najmniej raz trafił go pociskiem, w wyniku czego rannych zostało czterech marynarzy. Płynący razem ze „Strasznym” „Smiełyj” nie mógł udzielić pomocy tonącemu okrętowi z powodu silnego ostrzału przeciwnika, udał się więc na redę Port Artur i zameldował o starciu. Na pokładzie „Strasznego” lub w wodzie śmierć poniosło 57 osób, w tym dowódca i wszystkich trzech oficerów. Przybyły wkrótce na pole bitwy krążownik „Bajan” wyłowił z wody pięciu rozbitków z zatopionego okrętu, jednak musiał zawrócić do portu pod ostrzałem nadpływających przeważających liczebnie japońskich krążowników.

Zatopienie „Strasznego” miało dalsze pośrednie konsekwencje, gdyż po otrzymaniu tych informacji wiceadmirał Stiepan Makarow rozkazał wyjść w morze głównymi siłami eskadry w celu próby uratowania dalszych rozbitków, co doprowadziło do wejścia o godzinie 9:39 flagowego pancernika „Pietropawłowsk” na minę na redzie portu i jego zatonięcia oraz śmierci głównodowodzącego eskadrą.

Nazwiskami poległych oficerów: kmdra por. Konstantina Jurasowskiego, kpt.