Ogółem podczas służby okręt 12 razy wychodził bojowo w morze, z tego połowę razy w nocy, oraz dwa razy patrolował nocami w wejściu do bazy. Między innymi, „Strasznyj” wraz z 10 innymi niszczycielami ochraniał główne siły I Eskadry (pięć pancerników, cztery krążowniki i dwa krążowniki torpedowe), które wyszły na wody na południe od głównej bazy w celu przeprowadzenia ćwiczeń i kontroli żeglugi.

Wieczorem niszczyciele „Strasznyj”, „Biesszumnyj”, „Bojewoj”, „Grozowoj”, „Rastoropnyj”, „Smiełyj”, „Storożewoj” i „Wynosliwyj” wyszły z misją rozpoznawczą w rejon Wysp Elliota. „Strasznyj” (pod dowództwem kmdra por. Jurasowskiego) płynął początkowo razem ze „Smiełym”, jednak we mgle utracił z nim kontakt i zawrócił do bazy. Około godziny 1:30 na południe od Port Artur okręt napotkał w ciemnościach japońskie niszczyciele z 2 Dywizjonu („Ikazuchi”, „Oboro”, „Inazuma” i „Akebono”), biorąc je za rosyjskie jednostki. Po wschodzie słońca i podniesieniu flag rozpoznawczych przez „Strasznego”, zaskoczone okręty japońskie otworzyły do niego ogień z dystansu 750–1100 metrów. Okręt został trafiony m.in. w wyrzutnię torped, co spowodowało eksplozję torpedy;