W latach 1934–1937 służył w batalionie Korpusu Ochrony Pogranicza „Wołożyn”, po czym powrócił do 4 Pułku Strzelców Podhalańskich. Opinia służbowa z 1937, podpisana przez dowódcę 4 psp, ppłk. Bronisława Warzyboka oraz płk. Józefa Kustronia, dowódcę 21 Dywizji Piechoty Górskiej, wskazywała na dobre rezultaty jego pracy w zakresie wychowania i szkolenia żołnierzy. Jako oficer żywnościowy był chwalony za „dbałość o żołnierza i jego warunki”. Dzięki jego „zaradności i planowości” pułk osiągał „bardzo duże oszczędności i zapasy”.

W 1938 roku służył jako dowódca kompanii w batalionie KOP „Wołożyn”. W marcu 1939 powrócił do 4 psp, objął dowództwo 2 kompanii.

Kampania wrześniowa Przed wybuchem wojny służył w batalionie KOP „Iwieniec”, który posłużył jako jednostka mobilizująca dla III batalionu 207 Pułku Piechoty rezerwy w 35 DP, a kpt. Kosiaty objął dowództwo jego 9. kompanii. Dywizja została skoncentrowana na południe od Białegostoku, a 9 września 1939 roku wyruszyła transportem kolejowym przez Kowel w kierunku Lwowa.