Praca skłoniła Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) oraz komitet ekspertów powołany przez USA, Niemcy, Kanadę i Wielką Brytanię; jak również francuski High Council of Biotechnologies Scientific Committee, a także Australia New Zealand Food Standards (odpowiednik EFSA) do ponownego przeanalizowania danych bezpieczeństwa MON 863. Wszystkie te instytucje oraz gremia eksperckie zgodnie stwierdziły, że analiza wyników badań na szczurach przeprowadzona przez francuskiego naukowca była błędna i dlatego podważanie na jej podstawie bezpieczeństwa transgenicznej kukurydzy jest bezzasadne. EFSA poprosiła kraje UE o nowe dane na temat szczepu, nowe opinie na oryginalne badanie Monsanto i o spotkanie techniczne z autorami artykułu z 2007 roku z CRIIGEN. EFSA stwierdziła, że cała chemia krwi i wartości masy narządów spadła w granicach normy dla zwierząt kontrolnych, o których mowa oraz że praca Séraliniego wykorzystywała nieprawidłowe metody statystyczne. Również naukowcy przedstawili swoją reanalizę badania Seraliniego, w której wykazali niesłuszność tezy Seraliniegohttp://www.ask-force.org/web/Food/Doull-Report-Seralini-2007.pdf. W 2010 Markos Kiprianu (Europejski Komisarz ds. Zdrowia i Polityki Konsumenckiej) potwierdził wątpliwości w sprawozdaniu dla Parlamentu Europejskiego.