Akt IV Baron Delaunay Barona od trzech miesięcy zatrzymują sprawy majątkowe w Owernii. Artur załatwia sobie, przy pomocy barona Sorbina, pracę na placówce dyplomatycznej w Petersburgu. Nie może znieść obecnego życia. Chce potajemnie opuścić Teresę. Teresa szykuje bal z okazji urodzin Amelii. Cieszy się na wspólne tańce. Artur prosi ją, by się zastanowiła nad powrotem barona. Teresa woli jednak żyć chwilą, przyszłość nie zwiastuje jej szczęścia. Kurier zawiadamia o powrocie barona. Teresa uznaje, że jej szczęście się skończyło i proponuje Arturowi wspólne samobójstwo. Artur uważa taki krok za okrucieństwo względem barona. Baron dostrzega smutek córki. Amelia wyznaje Arturowi, że czuje się przez niego niekochana, oskarża o to siebie, prosi więc tylko Artura, by przed ojcem był względem niej miły. W rozmowie z Laurą Amelia zwierza się przyjaciółce, że Artur ukrywa w biurku plik listów, być może od innej kobiety. Za radą Laury udaje się do schowka, kiedy jednak wraca, zamiast Laury zastaje ojca. Baron odbiera listy z rąk córki, która prosi go, by ją powiadomił o wyniku lektury. Wstrząśnięty Delaunay odkrywa, że list do Artura pisała jego żona. W obecności nadchodzących gości obraża Artura i wyzywa na pojedynek.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Teresa (dramat) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.