Młodzieniec opiera się tej propozycji, nie chce jednak utracić, dopiero co odnalezionej ukochanej Teresy.
Akt III Artur de Savigny Po ślubie Artura z Amelią baron, widząc smutek swojej żony, postanawia wyjechać z nią do Neapolu. Teresa skłonna jest wyjechać jak najprędzej, nie potrafi żyć rozdarta między miłością a zazdrością. Amelia zwierza się je, że od czasu ślubu kocha Artura coraz bardziej, martwi się jedynie, że Artur, pewnie wskutek jej wcześniejsze oziębłości, nie jest dla niej tak czuły jak dawniej. Artur jest załamany informacją o odjeździe Teresy, o czym dowiaduje się od barona. Wyrzuca kochance, że jej pomysł na wspólne życie wcale nie przyniósł im spodziewanego szczęścia. Teresa przyznaje, że i ona cierpi, kochając go i nie mogąc go mieć wyłącznie dla siebie. Paolo, czuwając w salonie, naprzeciw drzwi Teresy, bawi się sztyletem i rozmyśla o dniu spotkania z Teresą na barce i o Arturze, który skradł mu jej miłość. Artur wślizguje się w ciemności do pokoju Teresy, która zostawiłą dla niego drzwi otwarte.