Wśród zidentyfikowanych z nazwiska były 24 kobiety.
Pozostałych mieszkańców Rajska podzielono na dwie grupy i załadowano na furmanki. Jedną wysiedlono w okolice Brańska, drugą w rejon Bociek. Wieś została doszczętnie spalona; zniszczeniu uległy wszystkie domy i zabudowania gospodarcze oraz zabytkowa cerkiew i kaplica cmentarna. Niemcy wycięli nawet drzewa oraz zniszczyli studnie i biegnącą przez wieś brukowaną drogę.
Kilka dni po masakrze Niemcy powrócili w okolice Rajska, aby spacyfikować pobliskie kolonie. Obrabowali i spalili około 30–50 zabudowań, a ich mieszkańców wypędzili.
Epilog O pacyfikacji Rajska SS-Standartenführer Fromm poinformował w specjalnym obwieszczeniu. Ocalałym mieszkańcom zabroniono pod groźbą śmierci wracać do rodzinnej wsi. Powrót okazał się możliwy dopiero w lipcu 1944 roku, po wyparciu Niemców z terenów Białostocczyzny.
Po wojnie wieś została odbudowana. W 1962 roku miejsce zbrodni upamiętniono pomnikiem i płytą pamiątkową. W 1971 roku otwarto natomiast Izbę Pamięci Narodowej.