Strzechy wytworzyły również pewien rodzaj ubezpieczenia socjalnego, tak zwane puszki. Każdy nowy członek strzechy musiał wpłacić do niej „wpisowe”, trafiały tam również kary pieniężne za przewinienia na budowie, a niektóre strzechy odkładały tam określoną niewielką część wypłaty. Pieniądze z puszki przeznaczane były na leczenie członków strzechy, którzy ulegli wypadkowi, z nich wypłacano odszkodowania wdowom, a także wypłacano pieniądze na wesela..
W związku z tym, że cały zespół często się przemieszczał, pracownicy strzechy zwolnieni byli z obowiązku posiadania obywatelstwa miasta, w którym prowadzili budowę.
Znak kamieniarski thumb|150px|Znak kamieniarski na kaplicy św. Huberta w zespole pałacowo-ogrodowym Lednice-Valtice
Osobliwym śladem strzech budowlanych był tak zwany znak kamieniarski (gmerk) przyznawany konkretnemu kamieniarzowi. Oznaczenie kamieni za pomocą niepowtarzalnego znaku, wykutego na jednym z boków gotowego produktu, ułatwiało rozliczania finansowe wobec kamieniarza, który dany kamień wykonał. Często oznaczano tylko jeden kamień na szczycie stosu, a resztę nieoznaczonych dopisywano na konto rzemieślnika posługującego się owym znakiem.