Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar stwierdził po publikacji reportażu, iż nie ma wątpliwości, że wobec Stachowiaka użyto tortur, a sposób jego traktowania przez funkcjonariuszy policji stanowił „rażące naruszenie praw obywatelskich”. RPO wyraził zdziwienie, że przy tak ewidentnym materiale dowodowym, prokuratura prowadząca śledztwo od roku nie wykonała żadnych konkretnych kroków, a w stosunku do funkcjonariuszy uczestniczących w przesłuchaniu Stachowiaka nie wyciągnięto konsekwencji dyscyplinarnych i karnych. Marek Safjan, sędzia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, określił nagrania z komisariatu jako „szokujące”.

Odpowiedzialność funkcjonariuszy policji Po doniesieniach medialnych, w maju 2017 zdymisjonowano komendanta wojewódzkiego policji we Wrocławiu i jego zastępcę ds. prewencji. Wszczęto również postępowania dyscyplinarne wobec odwołanego komendanta miejskiego policji we Wrocławiu i jego zastępcy. W czerwcu 2017 pięciu funkcjonariuszy, biorących udział w zatrzymaniu Igora Stachowiaka, zostało wydalonych z Policji.