W materiale dziennikarz dotarł do świadków wydarzeń, które poprzedzały śmierć Igora Stachowiaka: przyjaciela, w którego towarzystwie Stachowiak spędził ostatnią noc przed śmiercią, oraz postronnych świadków, którzy nagrywali interwencję policji na wrocławskim Rynku, a następnie zostali zatrzymani przez policję i przebywali ze Stachowiakiem w komisariacie w jednym pomieszczeniu. Materiał zawierał też nagranie z kamery policyjnego paralizatora, pokazujące okoliczności przesłuchania Stachowiaka: zatrzymany znajduje się w toalecie, w której zgaszone jest światło, bez spodni, jest zastraszany i rażony paralizatorem przez policjantów. Rejestracja audiowizualna ostatnich minut życia Stachowiaka nie istnieje, ale powstałe od momentu zatrzymania zadrapania na twarzy, które nie mogły powstać naturalnie po zgonie, wskazują, że Stachowiak mógł być bity lub kopany. Wątpliwości wzbudziło również zaginięcie części dowodów, m.in. nagrań z monitoringu Komisariatu Wrocław-Stare Miasto z dnia, w którym zginął Stachowiak, oraz wyniku badania alkomatem przeprowadzonego przez policję, sugerujące możliwość wystąpienia matactw ze strony samych funkcjonariuszy.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Śmierć Igora Stachowiaka · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.