widzów mecz sparingowy z finalistą Pucharu Polski Stalą Rzeszów (3:1).
Rundę wiosenną Motor rozpoczął, podobnie jak łódzki Widzew, od trzech zwycięstw z rzędu. W środę 10 kwietnia, zespół wyjechał do Wałbrzycha, na spotkanie z tamtejszym Zagłębiem. Stamtąd udał się na zgrupowanie do Zelowa, by przygotować się do meczu na szczycie z Widzewem, który zaplanowano na 20 kwietnia. Przed meczem w Łodzi, Motor zajmował 2. miejsce, mając taką samą liczbą punktów jak Widzew lecz gorszą różnicę bramek i trzy punkty przewagi nad duetem Lechia Gdańsk – Zawisza Bydgoszcz. Wyjazdowy mecz w Łodzi Motor przegrał 0:3. Następnie odniósł dwie porażki z rzędu: z Lechią u siebie (2:3, mimo iż prowadził 2:0) i Olimpią Poznań na wyjeździe (1:2, mimo iż prowadził 1:0), po czym przewaga liderującego Widzewa wzrosła do trzech punktów. Praktyczne szanse na awans Motor stracił po wyjazdowej porażce z zespołem, który wówczas miał również I-ligowe aspiracje – bydgoskim Zawiszą.
Po remisie na własnym boisku ze Stomilem Olsztyn, z funkcji trenera pierwszego zespołu zrezygnował Andrzej Gajewski. Zastąpił go Paweł Mikołajczak.