Natomiast druga lokomotywa pociągu towarowego wyposażona w CA, nie została wyznaczona jako prowadząca, bo brakowało jej „komfortowej kabiny”. Praktyka związkowa polegała na umieszczaniu bardziej wygodnych lokomotyw na czele pociągu, nawet kosztem bezpieczeństwa.
W raporcie stwierdzono także, że przednia i tylna załoga powinny być w stałym kontakcie, co nie miało miejsca w tym przypadku. Gdy pociąg towarowy dotarł do Hargwen, Hudson powiadomił Smitha, że sygnały były zielone. Wiadomość ta została odebrana przez załogę następnego pociągu. Kiedy minęli Dalehurst, nie było żadnych śladów dalszej komunikacji. Gdyby Smith uznał, że pociąg jest poza kontrolą lub ma poważne problemy, jako konduktor pociągu pociągnąłby za hamulec w wagonie, zatrzymując tym samym pociąg. Jednak Smith, który wydawał się nerwowy podczas zeznań, oświadczył, że nie czuł, by pociąg wymknął się spod kontroli, źle oceniając jego prędkość. Oświadczył również, że próbował skomunikować się z Hudsonem za pomocą dwóch radiostacji i na różnych kanałach, pomimo faktu, że udało mu się skontaktować z dyspozytorem bezpośrednio po katastrofie. Mimo tych okoliczności, postanowił on nie zatrzymywać pociągu.