Podobnie jak dom, który Wyeth ukazał jako wyschnięty budynek-szkielet, minorowy symbol amerykańskiego snu w okresie wielkiego kryzysu, z oblazłą od dawna farbą i wypaczonym gontem, usytuowany na pustkowiu, na tle bladego nieba. Obraz jest mroczny i posępny, ale publiczność zdawała się mniej koncentrować się na tych jego cechach, a bardziej na tym, jak Wyeth namalował każde źdźbło trawy, w mechanicznej i niewyróżniającej się odmianie realizmu, który był zauważalny jedynie na tle narastającej fali abstrakcji w Ameryce pod koniec lat 40. XX wieku.
Gdy Wyeth w 1948 roku wysyłał swój obraz na wystawę do Macbeth Gallery na Manhattanie, porównał go do „przebitej opony”. W 1949 roku obraz został zakupiony przez Museum of Modern Art za 1800 dolarów. Przyczynił się do popularności Wyetha stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich obrazów obok takich dzieł jak: Waszyngton przeprawia się przez rzekę Delaware Emanuela Leutzego (1851), Matka Whistlera Jamesa McNeilla Whistlera (1871) i American Gothic Granta Wooda (1930).