Choć praca Arystotelesa była inspiracją dla późniejszych filozofów, nie analizowali już oni przyrody tak dokładnie. Jego podejście do kategoryzacji zostało rozwinięte w III w. n.e. przez Porfiriusza z Tyru, którego komentarze do dzieł Arystotelesa stały się ich stałym dodatkiem powtarzanym w kolejnych tłumaczeniach na łacinę i arabski.

Autorzy Pięcioksięgu Mojżeszowego podzielili zwierzęta z religijnego punktu widzenia na czyste (koszerne) i nieczyste, a w drugiej grupie wymienili 20 taksonów ptaków – w większości gatunków drapieżnych i padlinożernych. Nie był to jednak podział taksonomiczny we współczesnym znaczeniu.

Pliniusz Starszy (23–79) opracował serię 37 książek zbiorczo nazwanych Historia Naturalis; ptaki opisał w 10. tomie. Za ważną w swojej klasyfikacji ptaków uznał strukturę stopy ptasiej. Jego praca była jednak nieuporządkowanym zbiorem informacji, w której mieszały się elementy folkloru, magii i zabobonów oraz osobiste obserwacje. Choć z zoologicznego punktu widzenia nie jest to wiarygodna praca, to przez kolejne półtora tysiąca lat była ona wysoko ceniona i powielana. Około roku 370 narosło zainteresowanie chrześcijan ptakami w religii i historiami o zwierzętach, w których są one pewnymi alegoriami.