Wielu postprocesualistów rozwinęło ten pogląd twierdząc, że archeologowie z bogatych, zachodnich krajów studiują i tworzą historię biednych krajów Drugiego i Trzeciego Świata. Ian Hodder stwierdził, że archeologowie nie mają prawa interpretować przeszłości innych grup etnicznych lub kulturowych, w zamian za to powinni po prostu udostępniać jednostkom z tych grup możliwości w konstruowaniu ich własnych poglądów na temat przeszłości. O ile pogląd ten nie zdobył uniwersalnej akceptacji wśród postprocesualistów, o tyle powszechnie poparto sprzeciw wobec rasizmowi, kolonializmowi oraz zawodowemu elitaryzmowi w nauce. W tym duchu w 1986 roku powstała organizacja World Archeaeology Congress.

Garstka postprocesualistów, takich jak Christopher Tilley, Michael Shanks czy Peter Ucko w ramach demokratyzacji archeologii, oraz sprzeciwu wobec władzy elit starali się sugerować opór przeciwko wszelkim formom autorytetów, negując również roszczenia archeologii do bycia pierwszorzędnym źródłem wiedzy na temat przeszłości.