Zniesienie stosunków feudalnych w rejonie Katowic nie przyczyniło się do dalszego rozwoju rolnictwa, gdyż w tym okresie dokonywała się stopniowa degradacja gospodarki wiejskiej związana z szybkim uprzemysłowieniem regionu.

mały|Huta „Hohenlohe” na litografii Ernesta Knippla z połowy XIX wieku

Po włączeniu Górnego Śląska do Królestwa Prus wzrosło zainteresowanie jego surowcami naturalnymi. Około 1740 roku w Murckach rozpoczęto wydobycie węgla kamiennego, a regularna eksploatacja trwała od 1769 roku. Wówczas to założono jedną z najstarszych kopalń na terenie Górnego Śląska i pierwszą w samych Katowicach – „Emanuelssegen” (niem. Błogosławieństwo Emanuela). Nowoczesny przemysł do Katowic wprowadził Johann Ferdinand Koulhaas, który postanowił zrealizować plany wytopu żelaza za pomocą węgla kamiennego, zakładając w tym celu w 1801 roku kopalnię „Beate”. Zmodernizował on kuźnicę bogucką, budując w niej kilka fryszerek, a jej unowocześnienie dokończył następny właściciel Katowic, Gustaw von Wedding, który przekształcił ją w hutę „Katowicką” (niem. Kattowitzerhütte). Była ona czynna w latach 1833–1871. W 1805 tym książę Hohenlohe w Wełnowcu postawił dwa wielkie piece, dając początek hucie żelaza. W Bogucicach w okolicach 1818 roku powstały huty cynku „Franz” i „Fanny”, a w 1823 roku oraz kopalnia „Ferdinand” (późniejsze „Katowice”).