Tego samego dnia poczmistrz proponuje mu udanie się z nim na urlop i na wycieczkę. Po tygodniu Ragin otrzymuje propozycję odpoczynku, czyli podania się do dymisji. Przyjmuje ją obojętnie i udaje się z Michaiłem Awierianyczem do Moskwy, potem do Petersburga i na końcu do Warszawy. Po drodze poczmistrz drażni go swoimi gadaniem, skąpstwem i obżarstwem; przegrywa on w karty i żeby zapłacić, zadłuża się u Ragina na 500 rubli. Po tym incydencie wracają do domu.

W domu czekają ich trudności finansowe i kontynuacja rozmów o wariactwie Andrieja Jefimycza. Pewnego razu nie wytrzymuje on i, wpadłszy w gniew, wyrzuca ze swojego mieszkania Chobotowa i poczmistrza. Jest mu przykro i wstyd za swoje zachowanie, rankiem idzie więc przeprosić poczmistrza. Michaił Awierianycz radzi mu, by udał się do szpitala. Tego samego wieczoru przychodzi do doktora Chobotowa, by prosić go o radę. Obaj lekarze udają się do sali nr 6, jakoby na konsylium. Na miejscu Chobotow wychodzi po stetoskop i nie wraca. Po pół godzinie wchodzi Nikita z naręczem ubrań. Ragin i Gromow się buntują, Nikita uderza Andrieja Jefimycza w twarz. Doktor orientuje się, że nigdy nie wyjdzie z sali. To wpędza go w stan apatii i następnego dnia umiera on na udar apoplektyczny.