Niewidzialny Sygurda Wiśniowskiego czy epizod paryski w Lalce Bolesława Prusa). Oba nurty wywodziły się z programu pozytywistów, który obejmował m.in. promowanie nauk przyrodniczych. W latach 1901–1910 wydano Trylogię księżycową Jerzego Żuławskiego. Zdaniem Antoniego Smuszkiewicza

Fantastyka naukowa Młodej Polski wiązała się z zainteresowaniami epoki: zjawiskami paranormalnymi i przyczynami zaburzeń osobowości. Przykładowo Antoni Lange w swojej twórczości tłumaczył w sposób racjonalny zjawiska spirytystyczne i przejawiał zainteresowania współczesną nauką. Bardziej stonowana, w starszym stylu pozytywistycznym była twórczość Władysława Umińskiego (np. Na drugą planetę, 1895).

1918–1939 W polskiej fantastyce naukowej dwudziestolecia międzywojennego zaczęto stosować groteskę, głównie w celach satyrycznych. Pojawiają się nowi autorzy oraz nowe problemy. Wśród nowych tematów szczególnie eksploatowany był cudowny wynalazek (np. Eliksir profesora Bohusza Stefana Barszczewskiego z 1923), którego motyw pojawiał się również w powieści kryminalnej (np. Błękitny szpieg Jerzego Bohdana Rychlińskiego z 1926) i przygodowej (np. Wyspa elektryczna Edwarda Krügera z 1925, Wyspa Mędrców Marii Buyno-Arctowej z 1930). Katastrofizm epoki doprowadził do tworzeniach od lat 20.