Najwłaściwszym miejscem na magazyn byłoby według Dunina Borkowskiego miejsce suche i jasne, najlepiej na piętrze; jeśli byłoby to niemożliwe, to powinien bibliotekarz zadbać o osuszenie murów „namaszczeniem kilkakrotnem oliwą wrzącą”. Regały wykonane z drewna odpornego na robactwo powinny być ustawione z dala od ścian, a pomieszczenie często wietrzone. Książki należy trzepać kilka razy w roku i nacierać proszkiem z ałunu. Jeśli mimo to pojawiłoby się robactwo, wówczas książki należy natrzeć siarką, najlepiej „w miesiącu Marcu, kiedy robactwo z iay wyłazić poczyna”. Bibliotekarz musi też znaleźć sposób na ochronę księgozbioru przed gryzoniami. Jednak „nayważnieyszem i naytrudnieyszem Bibliotekarza dziełem” jest oczywiście właściwe uporządkowanie i opisanie powierzonych mu książek. Pisze autor, że jest to praca, której bibliotekarz powinien poświęcić wszystkie usiłowania swojego życia, a katalogi nazywa najważniejszym dziełem biblioteki. Podaje też Dunin (powołując się na niemieckiego bibliografa Friedricha Adolfa Eberta) najlepszy jego zdaniem sposób na tworzenie katalogu: każdą książkę spisać według tytułu na osobnej kartce w takiej kolejności, w jakiej książki są ułożone w szafach. Karty powinny być sygnowane kolejnymi numerami, a numery z kart nadawane książkom.