Herakliusza Lisowskiego.

Po skasowaniu klasztoru bazyliańskiego w Witebsku powiększyła się liczba osób we wspólnocie, bowiem mieszkających tam zakonników przesłano do Tadulina, tu też dołączono sumy funduszowe z ich witebskiej fundacji. W 1800 roku Tadulin jest własnością Ksawerego księcia Ogińskiego, syna fundatora tutejszego klasztoru (majątek taduliński wynosił 401 włók ziemi i 1312 dusz rewizowych).

Uposażenie klasztoru było wciąż jednym z największych w okolicy, i dlatego w 1803 roku klasztor taduliński został zobowiązany do wysyłania kwoty 1200 rubli na utrzymanie pensji dla dziewcząt przy klasztorze bazylianek w Witebsku. W 1804 roku staraniem opata witebskiego o. Adama Suraza Frąckiewicza OSBM, klasztor w Tadulinie został wyremontowany i „powiększony o nowy pawilon mieszkalny“. Był to piętrowy budynek otaczający w kwadrat wirydarz. W 1805 mieszkało tu 14 zakonników, majątek klasztorny to m.in. ok. 8 tys. dziesiętnic ziemi. Z dochodów klasztornych nadal utrzymywano dzieła miłosierdzia, m.in. wspomnianą już szkołę dla osieroconych dziewcząt przy klasztorze św. Ducha w Witebsku.