Jykuno Amlak prowadził kampanię wojenną przeciwko Królestwu Damot, leżącym na południe od rzeki Abbay. Według brytyjskiego orientalisty Ernesta Alfreda Thompsona Wallisa Budge, Jykuno Amlak prowadził wymianę korespondencji z bizantyńskim cesarzem Michałem VIII Paleologiem, a także wysłał mu w darze kilka żyraf. Na początku relacje Amlaka z muzułmańskimi sąsiadami były przyjazne, jednakże jego próby otrzymania abuny dla Kościoła etiopskiego doprowadziły do pogorszenia tych stosunków. Do dziś przetrwał list pisany w 1273 przez cesarza do mameluckiego sułtana Bajbarsa, zwierzchnika koptyjskiego patriarchy Aleksandrii, będącego głową etiopskiego Kościoła, z prośbą o pomoc w przysłaniu nowego abuny. Z listu wynika, że to nie było pierwsze żądanie cesarza. Gdy któryś z posłów nie dotarł, Amlak obwiniał o to winą sułtana Jemenu, który utrudniał dotarcie danego posłańca do Kairu. Etiopski historyk Taddesse Tamrat interpretował napomknięcie syna Jykuno Amlaka o syryjskich kapłanach obecnych na cesarskim dworze, jako wynik braku zainteresowania Etiopią ze strony patriarchy. Taddesse zauważył również, że w tym czasie patriarchowie Aleksandrii i Antiochii walczyli o kontrolę nad powoływaniem biskupa Jerozolimy, do czego do tej pory prerogatywy posiadali ci drudzy.