17 sierpnia 1957 roku, podczas akademii zorganizowanej w Krakowie z okazji 20. rocznicy strajków chłopskich, I sekretarz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – Władysław Gomułka nazywał strajk tramwajarzy „dzikim”, a uczestników „warchołami, nie liczącymi się z realiami gospodarczymi w Polsce”. Stwierdził też, że „strajk wywołało 10 procent tramwajarzy, którzy dali posłuch grupie warchołów”.

Aresztowano czterech inspiratorów strajku, a dwóch objęto dozorem milicyjnym. 2 września 1957 „Głos Robotniczy” przedstawił aresztowanych jako kryminalistów. W październiku przed sądem stanęło pięciu byłych pracowników MPK, oskarżonych o to, że 13 sierpnia położyli się na torach tramwajowych, uniemożliwiając wyjazd motorniczemu. Oskarżonych skazano na trzymiesięczne areszty, jednego na grzywnę, a jednego uniewinniono.

Strajk i wynikające z niego represje, które dotknęły ponad 500 osób, były na tyle traumatycznym przeżyciem dla tramwajarzy, że nie przystąpili oni do dużej fali strajków w Łodzi w lutym 1971 roku. Kolejny duży protest tej grupy zawodowej rozpoczął się 26 sierpnia 1980 roku i trwał do podpisania porozumień sierpniowych.

Przypisy

Kategoria:Strajki w Polsce Ludowej Kategoria:1957 w Polsce Strajki Kategoria:Wydarzenia w Łodzi Łódź