Po utworzeniu KL Warschau ochronę AEL przejęli esesmani z załogi tego obozu, którzy sprawowali ją do czasu przeniesienia wychowawczego obozu pracy z ul. Gęsiej. W tym okresie w załodze AEL znajdowało się także siedmiu granatowych policjantów (dane z sierpnia 1943).
Zazwyczaj w obozie przebywało jednorazowo od 300 do 400 więźniów. Byli to zazwyczaj Polacy zatrzymani pod zarzutem popełnienia rozmaitych drobnych wykroczeń przeciw porządkowi okupacyjnemu. Do wychowawczego obozu pracy trafiały np. osoby przyłapane na szmuglu żywności lub czarnorynkowym handlu, zatrzymane za naruszenie godziny policyjnej lub brak karty pracy, schwytane podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy. Bogusław Kopka podaje, iż zsyłano tam również chłopów podejrzewanych o pomoc partyzantom oraz niektórych więźniów zwolnionych z więzienia na Pawiaku. Prawdopodobnie AEL służył niekiedy jako miejsce tymczasowego zatrzymania Żydów schwytanych „po aryjskiej stronie”. Część osadzonych pozostawała w dyspozycji niemieckiej policji kryminalnej. Polscy więźniowie przebywali w obozie przez 56 dni. Po odbyciu kary byli zazwyczaj oddawani do dyspozycji niemieckiego urzędu pracy (Arbeitsamt) i wywożeni na roboty przymusowe do Niemiec.