W pierwszych dziesięcioleciach XX w. wspólnota edwardian we Wrocławiu zaczęła jednak stopniowo tracić wiernych i pojawiła się groźba zamknięcia kaplicy, a nawet jej wyburzenia. Ostatecznie w roku 1920 zdecydowano się sprzedać ją Episkopalnemu Kościołowi Metodystycznemu (), jednemu z dwóch działających wówczas we Wrocławiu odłamów niemieckiego kościoła metodystycznego. Edwardianie dzięki życzliwości nowych właścicieli kaplicy nadal z niej korzystali aż do roku 1941, kiedy to wspólnota ta uległa całkowitemu zanikowi. W nocy z 25 na 26 czerwca 1928 roku z niewyjaśnionych przyczyn budynek kościoła zajął pożar, który poczynił znaczne szkody. 28 lipca 1929 roku „Kościół Pokoju” został ponownie poświęcony przez pastora dr. Friedricha Wilhelma Meyera.
W roku 1945 kaplicę przejęli polscy metodyści, którzy użytkują ją do dziś. Pierwsze powojenne nabożeństwo w częściowo uszkodzonej w wyniku działań wojennych kaplicy odbyło się na początku roku 1946. Kaplica została wyremontowana w latach 1946–1949 gdy pastorem był Mieczysław Ostrowski. W latach późniejszych wrocławscy metodyści użyczali ją także kilku niewielkim wspólnotom chrześcijańskim, które nie posiadały swoich świątyń.