W Szwecji czekało na nich niezwykłe wyróżnienie – król nadał Corfitzowi Ulfeldtowi dziedziczny tytuł hrabiego Sölvesborg w zamian za wyjawienie kilku tajemnic duńskiej korony, jednak już w 1659 roku został skazany na dożywotnie więzienie za szpiegostwo dla obu zainteresowanych stron. Eleonora Krystyna broniła go przed sądem i królem Karolem X, zyskując w ten sposób szacunek samego króla jak i dworu. W końcu udało im się przekonać sąd królewski o niewinności Corfitzia i oboje udali się innymi statkami do Kopenhagi, gdzie Eleonora Krystyna została uwięziona w zamku Hammershus na wyspie Bornholm w latach 1660–1661, dopóki nie zgodzili się oddać królestwu najwspanialszych ze swoich posiadłości.

Kiedy Ulfeldt znowu został oskarżony o zdradę, Eleonora Krystyna wyjechała do Anglii, gdzie omawiała z królem Karolem II zwrot udzielonej mu przez nich pożyczki, kiedy znajdował się na wygnaniu. Król spłacił swój dług witając hrabinę (swoją kuzynkę) przy stole, aresztując ją i odsyłając jednym ze statków handlowych do Danii w 1663.