Tego samego wieczoru dziennikarz złożył zawiadomienie do SBU, która jednak nie zareagowała w żaden sposób na otrzymany sygnał.
19 września Szarij został uznany winnym przez sąd w procesie, jaki wytoczył mu dom dziecka Perłynka i został zobowiązany do zapłaty zadośćuczynienia fundacji K za szkody moralne w wysokości 1000 hrywien. Według Szarija przegrał on sprawę, ponieważ materiały, które przedstawił sądowi w sprawie sierocińca, zawierały jedynie kopie rozmów między deputowanym Syrotą i przedstawicielem Prokuratury Generalnej. Sędzia Łozynska zażądała od powoda oryginalnego nagrania rozmowy, którego on nie mógł dostarczyć, ponieważ Prokuratura Generalna nie rozpatruje takich wniosków od osób fizycznych. Wszystkie propozycje Szarija dotyczące skierowania wniosku za pośrednictwem sądu bezpośrednio do Prokuratury Generalnej zostały odrzucone ..