Wraz zamówionymi w 1904 wagonami silnikowymi, które od początku planowano wykorzystać w składach dwuwagonowych, zakupiono także wagony doczepne. Nie były to jednak po prostu pojazdy tego samego typu co wagony silnikowe pozbawione napędu. Różniły się od nich nie tylko brakiem instalacji elektrycznej, ale także wyglądem zewnętrznym, w tym wymiarami. Najbardziej widoczną cechą był kształt okien których górna krawędź, w przeciwieństwie do łukowatego wykończenia wagonów silnikowych, była prosta. W 1905 roku dostarczono 5 sztuk, które otrzymały numer 101-106, w 1907 roku do Poznania dotarła partia sześciu sztuk, które otrzymały numery 107-112. Ostatnia partia z Düsseldorfu dotarła w 1911 roku (wagony 113-118). Ponadto na licencji Carla Weyera zmontowano w warsztacie przy Gajowej czternaście wagonów doczepnych, które weszły do służby w latach 1914–1917 z numerami taborowymi 119-132.

Ponadto w 1918 roku do Poznania sprowadzono grupę dziesięciu używanych wagonów doczepnych. Cztery z nich, o numerach 176-179 w dokumentach z lat 30. XX wieku zakwalifikowano jako wyprodukowane przez fabrykę Carla Weyera jednak nie jest znane miasto skąd sprowadzono owe wagony. Była to zresztą grupa niejednorodna.