Ów incydent w cieśninie Bali przyniósł Lennoxowi podziękowania i nagrody oraz rozgłos w brytyjskiej prasie.

W roku 1798, chociaż żaden z jego okrętów nie został zatopiony czy zdobyty, zaczęły wykazywać oznaki postępującego zużycia i musiały, najpierw „Vertu”, potem „Régénérée” i „Seine”, wracać do Francji celem przeprowadzenia gruntownych napraw. Co więcej, gubernator Malartic zarekwirował „Forte” i „Prudente”, przezbroił je na okręty korsarskie i obsadził niekompetentnymi dowódcami, skutkiem czego oba zostały zdobyte przez Brytyjczyków na początku 1799 roku. W tej sytuacji Sercey został jedynie z fregatą „Preneuse” i korwetą „Brûle Gueule”, a więc z siłą o wiele zbyt małą na tak ogromny teatr działań. Spodziewał się wsparcia ze strony głównych sił hiszpańskich w tej części świata, przenosząc nawet swą kwaterę do portu Surabaja, by być bliżej hiszpańskiej bazy w Manili. Mimo tego nie udało mu się wejść w ścisłe przymierze z Hiszpanami, którym bliższa była Wielka Brytania (oficjalnie nieprzyjaciel), niż republikańska, antyreligijna Francja.