Do czasu wstąpienia na tron otyły i rozpustny Antoni nie miał chęci obejmować władzy. 26 lutego 1727 roku, gdy obejmował panowanie po zmarłym bezdzietnie bracie, bawił jeszcze na karnawale w Reggio. Tym samym stał się dziedzicem i ostatnim męskim przedstawicielem swej dynastii. Nie porzucił mimo wszystko hulaszczego trybu życia i zabaw do rana. Został zmuszony przez dwór do poślubienia Enrichetty d’Este (1702-1777), siostry jego przyjaciela Franciszka III i zarazem swojej kuzynki (z tego powodu musiał uzyskać papieską dyspensę). Nowa księżna została ciepło przyjęta przez lud i była dobrze traktowana przez męża. Mimo starań małżonków blisko 50-letni Antoni nie mógł spłodzić potomka.

Hiszpania, Francja i Wielka Brytania w traktacie londyńskim z 1718 zgodziły się, że po wygaśnięciu męskiej linii Farnese władzę przejmie najstarszy syn bratanicy Antonia, Elżbiety Farnese. Była ona żoną króla Hiszpanii Filipa V, a ich najstarszym synem był Karol Burbon (1716-1788). Już w 1729 roku niepewna stałości traktatu Elżbieta sprowadziła 6 tys. ludzi z Hiszpanii do Parmy. Roszczący sobie prawa do księstwa Karol VI Habsburg wystawił w pobliskim Księstwie Mediolanu siły liczące 40 tys. żołnierzy.