Przed zwolnieniem podpisała oświadczenie o dochowaniu tajemnicy. Na wolności była przesłuchiwana jeszcze kilkakrotnie.

Inwigilacja przez Służbę Bezpieczeństwa PRL W archiwach Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie znajduje się zobowiązanie z 28 stycznia 1954 następującej treści:

W książce pt. „Kula w łeb” wydanej w 2022 w Krakowie Barbara Nawratowicz opisała zdarzenie, kiedy została wezwana do gabinetu rektora uczelni przez funkcjonariusza UB, który terroryzował ją i groził więzieniem:

Poza zobowiązaniem z 1954 nie jest znany żaden dokument, wskazujący na jej współpracę z organami bezpieczeństwa PRL. W październiku 1957 Barbara Nawratowicz była inwigilowana przez TW „Lipiński”, którym był kolega ze studiów na UMCS w Lublinie, późniejszy brutalny PRL-owski prokurator w Krakowie, Henryk S. Oto w jaki sposób Barbara Nawratowicz relacjonowała swoje kontakty z organami SB:

Kariera sceniczna W 1952 w Krakowie poznała Piotra Skrzyneckiego (wówczas studenta historii sztuki UJ), stojąc w kolejce po kartki do studenckiej stołówki. Następnie studiowała na Uniwersytecie Warszawskim. Po ukończeniu studiów prawniczych w Warszawie i odbyciu praktyki w Gdańsku, zdecydowała się na powrót do Krakowa.