Ponadto (z czego Niemcy nie zdawali sobie sprawy) przeniesiony na południe Tirpitz znalazł się w zasięgu bombowców bazujących w Szkocji.

Brytyjczycy nie wiedzieli, że tak skutecznie okaleczyli Tirpitza, kontynuowali więc ataki, które mogły teraz być przeprowadzane w oparciu o bazę w Lossiemouth. Z powodu silnego zachmurzenia Tirpitz nie odniósł poważniejszych obrażeń w trakcie operacji Obviate, lecz 12 listopada 1944 roku 30 ciężkich samolotów bombowych z 9. i 617. dywizjonu RAF (w locie wziął też jeden samolot z 463. dywizjonu Royal Australian Air Force, którego załoga miała filmować przebieg akcji) wystartowało raz jeszcze z Lossiemouth, kierując się ku Tirpitzowi unieruchomionemu pod Tromsø. Każdy bombowiec niósł jedną, 5-tonową bombę Tallboy.

Co najmniej dwie bomby trafiły Tirpitza powodując potężną eksplozję wewnątrz okrętu, który przewrócił się i spoczął na dnie do góry dnem.

Około tysiąca ludzi z 1900-osobowej załogi pancernika zginęło lub zostało rannych. W nalocie jeden z samolotów 9.