Mający wówczas tylko 33 lata Machciński podał się do dymisji w połowie czerwca 1981 po konflikcie z prezesem klubu Ludwikiem Sobolewskim.

Kolejne lata Od stycznia do maja 1983 prowadził Stal Mielec, z którą zajął 15. miejsce w tabeli ekstraklasy i spadł do II ligi. Na początku 1985 wspólnie z Leszkiem Jezierskim objął Lecha Poznań, którego poprowadzili w dziesięciu spotkaniach ligowych rundy wiosennej sezonu 1984/85 i dwóch w przegranym ćwierćfinale Pucharu Polski. Poznaniacy zakończyli sezon na czwartym miejscu w tabeli, uzyskując możliwość gry w Pucharze UEFA. Machciński wrócił wkrótce do grającego wtedy w II lidze Włókniarza Pabianice.

Wiosną 1987 próbował ratować przed degradacją z I ligi Ruch Chorzów, prowadząc go w ostatnich ośmiu spotkaniach rundy wiosennej sezonu 1986/87. O pierwszym w historii klubu spadku z ekstraklasy przesądziła porażka w dwumeczu barażowym z Lechią Gdańsk (1:2, 1:2). W pierwszym meczu w Chorzowie bramkarz gospodarzy Janusz Jojko wrzucił ręką piłkę do własnej bramki. Po tym wydarzeniu Machciński opuścił stadion i poszedł do kawiarni. W szatni Ruchu klubowa sprzątaczka znalazła później reklamówkę z pieniędzmi, do której nikt się nie przyznał.