Gdy samoloty brytyjskie zaczęły zbliżać się do Altafiordu Niemcy, ostrzeżeni przez radary, włączyli generatory dymu. Jedynie Tait, prowadzący czołową maszynę, zauważył szczyty masztów pancernika niknące w kłębach dymu, ale jego bombardier, Danny Daniels, zwolnił bombę już na oślep. Howard, Freddie Watts i Sanders kierowali się rozbłyskami strzałów dział widocznymi przez warstwy dymu, Kell i Knilans bombardowali miejsce, w którym widziano „Tirpitza” uprzednio; a inni zrzucali bomby latając nad zadymionym fiordem, starając się odszukać miejsce, z którego szedł najgęstszy ogień przeciwlotniczy. Kilka samolotów, w tym dwa z IX dywizjonu, nie zrzuciły bomb, które uwięzły w ich lukach. Jeden z nich, pilotowany przez F/O Scotta (z załogą, która miała za sobą 29 lotów bojowych), podchodził nad cel cztery razy nim zawrócił do bazy. Po powrocie jeden z członków załogi powiedział, że widział jak bomba Danielsa trafiła pancernik, ale nikt mu nie wierzył.
Piloci samolotów, które miały jeszcze bomby, chcieli nadal atakować, ale na przeszkodzie stanęła pogarszająca się pogoda, więc zostali zmuszeni zawrócić. Jeden bombowiec nie dotarł do Lossiemouth;