Zamiast wykorzystać Cieśninę Magellana postanowił ruszyć na południe, ku Antarktyce, a następnie na północny zachód, by opłynąć Przylądek Horn, ale tam, 1 kwietnia, w narastającym sztormie, statki straciły ze sobą kontakt, co dało wolną rękę kapitanowi Grayowi.

Kendrick przetrzymał sztorm, ale dwóch ludzi straciło życie, a statek odniósł uszkodzenia, co zmusiło kapitana do zatrzymania się na dłużej na wyspach Juan Fernández. Columbia pożeglowała w końcu dalej na północ i dotarła do Friendly Cove w Cieśninie Nootka, gdzie kilka tygodni wcześniej zakotwiczył Washington. Amerykanie spotkali na miejscu dwa statki brytyjskie. Była to część wyprawy odkrywczej, której przewodził John Meares: Iphigenia dowodzona przez Williama Douglasa i North West America Roberta Funtera. Sam Meares, na pokładzie swej flagowej jednostki Felice Adventurer, opuścił wody cieśniny wkrótce po przybyciu Graya, więc Kendrick nie miał okazji się z nim spotkać. 26 października 1788 roku statki brytyjskie podniosły żagle i udały się przez Hawaje do Chin.