W tym samym roku wywalczył również z ekipą prowadzoną przez Ramóna Díaza superpuchar Argentyny – Copa Campeonato, lecz pojawiał się na boiskach wyłącznie w roli rezerwowego. Ogółem barwy swojego macierzystego klubu reprezentował przez cztery i pół roku, lecz nie zdołał potwierdzić swojego potencjału.
W lipcu 2014 za sumę półtora miliona dolarów Villalva przeszedł do meksykańskiego średniaka – klubu Tiburones Rojos de Veracruz, niemal rokrocznie walczącego wówczas o utrzymanie w lidze. W tamtejszej Liga MX zadebiutował 27 lipca 2014 w zremisowanym 0:0 meczu z Pueblą, z miejsca zostając kluczowym graczem linii ataku. Pierwszą bramkę w lidze meksykańskiej zdobył natomiast 8 sierpnia tego samego roku w wygranym 2:1 pojedynku z Monterrey. W wiosennym sezonie Clausura 2016 wywalczył z Veracruz puchar Meksyku – Copa MX, tworząc dobrze uzupełniający się duet atakujących ze swoim rodakiem Julio Furchem. W tym samym roku zajął również drugie miejsce w superpucharze kraju – Supercopa MX.