Już bowiem na przełomie lat 1960/70 ruch kontrkultury, rozwój organizacji konsumenckich, klęska naukowo-technicznej wojny wietnamskiej oraz zanik wiary w naukę obwinianą o rujnowanie planety spowodowały, że część środowisk naukowych i obywateli, szczególnie w Stanach Zjednoczonych i Europie, wysunęła postulat społecznej kontroli nauki, podważyła ideę autonomii nauki oraz podjęła krytykę wojskowego kompleksu naukowo-technicznego. W odniesieniu do ideologii autonomii nauki kwestionowano m.in.:

• obietnicę, że gdy tylko rząd będzie odpowiednio dobrze finansował badania naukowe i pozostawi uczonym wolną rękę w doborze tematyki i metod badań, odkrycia, jakich dokonają, w dłuższym horyzoncie czasu zaowocują wynalazkami zapewniającymi dobrobyt ludziom i potęgę państwom;

• zapewnienie, że etyczne postępowanie uczonego w dziedzinie nauki wyraża się (wyłącznie) w umiejętności stosowania metody naukowej (nie ma zewnętrznych norm w stosunku nauki). Efektem zmiany postaw wobec nauki były m.in. amerykańska organizacja Science for the People (1969), powołany przez Kongres USA Urząd ds.