Dowodzeni przez Liam Messam Nowozelandczycy rozstrzygnęli na swoją korzyść pierwszy półfinał dzięki dwóm celnym podwyższeniom Amasio Valence, bowiem oba zespoły zdobyły po cztery przyłożenia. Drugi natomiast był jeszcze bardziej wyrównany – do przerwy na tablicy wyników widniał remis, tak samo było na koniec regulaminowego czasu gry, bowiem dającego wygraną podwyższenia nie wykorzystał Ben Gollings. Potrzebna była zatem dogrywka, w której Waisale Serevi zdobył decydujące o zwycięstwie przyłożenie, grzebiąc nadzieje Anglików na jednoczesne posiadanie Pucharu Świata w obu odmianach tego sportu. W finale w obecności czterdziestu tysięcy widzów zmierzyli się więc triumfatorzy dwóch ostatnich edycji mistrzostw, a jego arbitrem był Południowoafrykańczyk Craig Joubert w swoim ostatnim meczu rugby siedmioosobowego. Do połowy Fidżyjczycy prowadzili 17–7 i gdy w drugiej części meczu zdobyli kolejne dwa przyłożenia sprawa tytułu wydawała się rozstrzygnięta. Nowozelandczycy odpowiedzieli również dwoma przyłożeniami, na dalszy pościg nad słabnącymi rywalami nie wystarczyło im jednak czasu, tak więc Serevi po raz drugi wzniósł Melrose Cup. Włochy zwyciężyły w turnieju Bowl zajmując siedemnastą lokatę, zaś Samoa, jedyna rozstawiona drużyna, która nie awansowała do turnieju głównego, zdobyła Plate plasując się na miejscu dziewiątym.