Oprócz oficerów niemieckich, szkoleni byli licznie oficerowie sowieccy.

Oprócz funkcji szkoleniowej, ośrodek służył też niemieckiemu przemysłowi. Przedsiębiorstwa takie jak Krupp, Daimler i Rheinmetall testowały tu konstruowane przez siebie prototypy broni pancernej. Pojazdy tu opracowywane otrzymały później oznaczenia Panzerkampfwagen I i II.

Kontakt z ośrodkiem Kama był wyróżnieniem w niemieckiej armii. Wielu spośród oficerów tu znajdujących się: instruktorów, szkolonych, czy wizytujących ośrodek zostało później wysokimi dowódcami w Wehrmachcie czy Panzerwaffe, np. Ernst Volckheim, Werner von Blomberg, Walther Model, Wilhelm von Thoma czy Heinz Guderian. Niemieccy wojskowi przedostawali się do ośrodka najczęściej przez port w Rydze, w cywilnym przebraniu i pod fałszywymi nazwiskami. Również w czasie pobytu w ośrodku zabronione było noszenie niemieckich mundurów. Zazwyczaj ubierano się w cywilne ubrania, czasem w mundury sowieckiej armii.

Likwidacja Z początkiem lat 30. XX w. polityczna sytuacja się zmieniła;