Kolejnym projektem był wybudowany przez austriacką firmę „Erdgass” czternastokilometrowy gazociąg z Tustanowic do rafinerii w Drohobyczu. Ponieważ budowa została przeprowadzona wzorcowo, dostawcy kompresorów zaprosili Mariana Wieleżyńskiego i jego wspólnika Władysława Szaynoka do Stanów Zjednoczonych, gdzie poznali tamtejszy przemysł naftowy.
Po powrocie założyli we Lwowie przedsiębiorstwo „Gaz Ziemny Sp. z o.o.”, a dwa lata później „Gazolinę Sp. z o.o.”Lech Wieleżyński „Naftowiec” Cracovia Leopolis 1/1999.
W 1918 został polskim komisarzem rządowym w Borysławiu, w listopadzie tego samego roku został internowany przez Ukraińców w obozie jenieckim w Kołomyi i przetrzymywany tam do maja 1919. Po powrocie zastał spółkę pracującą bez najmniejszych uchybień, nad zachowaniem kondycji przetwórczej czuwał zespół pracowników. Dzięki zbiegowi okoliczności udało mu się zakupić działkę pod budowę kopalni za symboliczną kwotę.