„Sytuacja Żydów na terenach zajętych przez ZSRR” pisze, że Żydzi nie spotykają się z represjami oraz szykanami z powodu swojej przynależności etnicznej, a represje władzy sowieckiej mają tam charakter klasowy i dotyczą jedynie uprzywilejowanych i bogatych warstw społecznych. Karski zauważa, że pod radziecką okupacją istnieje duża grupa Żydów, która dzięki komunistom uzyskuje awans społeczny i robi kariery w aparacie partyjnym oraz związkach zawodowych. W jego opinii, jak również w opinii Polaków, którzy znaleźli się pod tą okupacją władze sowieckie preferują Żydów. Dotyczy to głównie komunistycznych żydowskich organizacji, jak również niezamożnej części społeczności żydowskiej, jak proletariatu, drobnych kupców oraz rzemieślników. Odmiennie przedstawia nastroje żydowskiej inteligencji oraz bogatych Żydów, którzy o przedwojennej Polsce „myślą (...) z pewnym sentymentem, z radością powitaliby zmianę obecnego stanu rzeczy – niepodległość Polski”. W swoim raporcie Karski notuje również liczne wypadki denuncjowania Polaków przez Żydów władzom komunistycznym oraz służbom bezpieczeństwa NKWD: „(...) denuncjują oni Polaków, polskich narodowych studentów, polskich działaczy politycznych, gdy kierują pracą milicji bolszewickich zza biurek, lub są członkami tej milicji, gdy niezgodnie z prawdą szkalują stosunki w dawnej Polsce.