Kiedy Pownoll padł zabity kulą z muszkietu, Pellew przejął dowództwo i ostrzeliwując wrogą jednostkę pozbawił ją masztu, zmuszając do wejścia na mieliznę przy neutralnym brzegu.

18 czerwca Montagu pisał: „Nie będę zwlekać z poinformowaniem, iż mam zamiar awansować Cię w nagrodę za dzielną i oficerską postawę”. 1 lipca Pellew został awansowany na kapitana z jednoczesnym objęciem komendy na slupie „Hazard”, który przez następne 6 miesięcy działał u wybrzeży Szkocji. W marcu 1782 roku Pellew został dowódcą „Pelicana”, małego okrętu zdobytego na Francuzach.

28 kwietnia u wybrzeży Bretanii Pellew zaatakował i wpędził na mieliznę trzy okręty korsarskie. W nagrodę 25 maja awansowano go na komandora, a dziesięć dni później otrzymał dowództwo nad „Artois”, na pokładzie którego 1 lipca zdobył dużą fregatę korsarską.

W latach 1786–1789 dowodził fregatą „Winchelsea” stacjonującą u wybrzeży Nowej Fundlandii; co zimy powracał do domu przez Kadyks i Lizbonę. Później dowodził „Salisburym”, okrętem flagowym wiceadmirała Marka Milbanke’a. Urlopowany z połową żołdu w 1791 roku zajął się uprawą roli, jednak nie odniósł sukcesów na tym polu.