Spod Teklinowa batalion odskoczył na południe do lasów koło Złotego Potoku. Kontynuowano tam akcje na posterunki okupanta: 27 czerwca zniszczono wartownie w Juliance, 18 lipca opanowano Przyrów, w którym rozbrojono policjantów. Mniejsze grupy wykonały kilka zasadzek na przejeżdżające samochody okupanta. Jedna z nich 27 lipca spaliła most drogowy na moście na Pilicy w Maluszynie. Partyzanci ścięli także 150 słupów telefonicznych przerywając połączenia między Radomskiem, Częstochową a Włoszczową. W tym czasie batalion liczył ponad 100 partyzantów, którzy uzbrojeni byli w kilkanaście pistoletów maszynowych.
W okresie 19–21 sierpnia zniszczono most na szosie Radomsko-Przedbórz i kolejowy most na tym samym odcinku, pod Kamieńskiem. Pod Raczkowicami zaatakowano samochód ciężarowy przewożący hitlerowców (zginęło 11, kilku zostało rannych). Wysadzając 27 sierpnia koło Teklinowa transport wojskowy przerwano ruch na magistrali Warszawa-Częstochowa na całą dobę.