Bachantki są dramatem zdecydowanie odmiennym od wcześniejszych utworów jego autorstwa (dla jednych „dziwnym” – Sinko, dla innych „trudnym” – Lesky). Tym, co tragedię tę zdecydowanie wyróżnia, jest jej tematyka i fabuła. Zaskakujący wybór problematyki religijnej, w tym niezwykle rzadko podejmowanego przez dramatopisarzy greckich mitu bachicznego, próbowano wyjaśniać podeszłym wiekiem autora. Z drugiej strony dostrzeżono w utworze przeczący temu i charakterystyczny dla całej twórczości Eurypidesa racjonalny protest przeciwko tradycyjnej religii greckiej.

Jest to zarazem jedyna eurypidejska tragedia, w której bóstwo pozostaje cały czas aktywne, a jego obecność nie ogranicza się do prologu i epilogu, lecz jest obecne zarówno bezpośrednio (osobowo, wcielone w bachanta), w całym swoim boskim majestacie, jak i mistycznie, w umysłach pozostałych bohaterów. Pomimo tego, że nadaje to utworowi niezwykłej siły wyrazu, sprawia również wiele trudności interpretacyjnych.