Korzystające z radaru okręty amerykańskie zaskoczyły konwój Tanaki, którego załogi przygotowywały się już do rozładunku zaopatrzenia i zatopiły ogniem z dział jeden z nich. Tanaka szybko rozkazał niszczycielom przejść do ataku torpedowego. Japońskie torpedy „długie lance” trafiły cztery krążowniki Wrighta, wskutek czego "Northampton" zatonął, a trzy krążowniki były tak uszkodzone, że musiało upłynąć dziewięć miesięcy, zanim wróciły do służby. Była to jedna z najpoważniejszych porażek poniesionych przez US Navy w czasie II wojny światowej na Pacyfiku.
Mimo powodzenia ataku wobec obecności innych okrętów amerykańskich Tanaka zdecydował o powrocie do bazy bez dostarczenia ładunku, co pogorszyło zaopatrzenie głodujących japońskich oddziałów na wyspie.
12 grudnia 1942 w czasie ostatniego „Tokyo Express” flagowy niszczyciel Tanaki został zaatakowany i zatopiony torpedami przez amerykańskie kutry torpedowe, a sam Tanaka został ranny. Wkrótce popadł w niełaskę i został odesłany na leczenie do Singapuru. Po rehabilitacji w 1943 został przeniesiony do służby w Birmie i pozostał tam do końca wojny.