Entuzjazm jej zwolenników doprowadzał do kłótni z fanami Senesina, a później Faustiny Bordoni, która zadebiutowała w Londynie w Händlowskiej operze Alessandro (1726). Jej rywalizacja z Faustiną, podsycana przez prasę, wywołała w końcu skandal, kiedy na przedstawieniu Bononciniowskiego Astianattego (6 czerwca 1727 r.), oglądanym przez księżnę Karolinę, „syczenie z jednej strony, a oklaski z drugiej” wzbudziły „gwizdy i inne nieprzyzwoitości niesłychane”. Zamieszanie było takie, że spektakl ten wraz z resztą sezonu operowego zostały odwołane. Satyrycy mieli ręce pełne roboty, rysując prime donne wymieniające obelgi i ciągnące się za welony, chociaż w niedawnych badaniach odkryto, że utarczki były raczej wszczynane przez zwolenników tychże śpiewaczek niż przez same artystki. Zostały jeszcze wydrwione w „Operze żebraczej” Johna Gaya, której premiera odbyła się 29 stycznia 1728 r. Pomimo takiego rozgłosu razem kontynuowały śpiewanie dla Händla aż do upadku jego przedsiębiorstwa operowego w czerwcu tego roku.