Rząd Ekwadoru pod przewodnictwem prezydenta Rafaela Correa oświadczył: „Wobec tej strasznej zbrodni, w której zginęli nasi rodacy Ekwadorczycy, rząd wzywa władze meksykańskie do jak najszybszego wyjaśnienia okoliczności, w których życie straciło 72 migrantów.”
Prezydent Salwadoru Mauricio Funes powiedział: „Obłąkańcza rzeź, która zdarzyła się w stanie Tamaulipas spowodowała wstrząs w naszych państwach i wśród społeczności międzynarodowej i pokazuje jaką wielkość osiągnęły zorganizowane grupy przestępcze.” „Mam odwagę powiedzieć, że Meksyk i Ameryka Centralne toczą bitwy w nowej wojnie, która niszczy nasze ludy. Jednak konsekwencje tej wojny są odczuwane i będą odczuwane coraz bardziej w pozostałych częściach naszej planety”.
Według prezydenta Gwatemali Álvaro Coloma masakra jest „wydarzeniem, które stanowi nowe zagrożenie dla migracji; przemyt narkotyków nie był do tej pory tak bezpośrednio powiązany z procesem migracji” … „Bohaterstwo emigranta, jak ja to nazywam, musi teraz przezwyciężyć również zagrożenie i agresję przestępczości zorganizowanej, która jest grzechem”.