Podejrzanym postawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, porwania, posiadania broni palnej zastrzeżonej dla sił zbrojnych, deprawacji nieletnich, zabójstwa 72 osób i próby zabójstwa Luisa Freddy Lala Pomavilla. Mimo to w listopadzie specjalny sprawozdawca Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców, Jorge Bustamante, wezwał rząd meksykański do „pełnego wyjaśnienia” wątpliwości wokół masakry i podjęcia działań, które zapobiegną podobnym wydarzeniom w przyszłości.
Reakcje na arenie międzynarodowej Wysoka Komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw Praw Człowieka, Navanethem Pillay, oświadczyła, że choć uznaje wysiłki rządu na rzecz ograniczenia przemocy w Meksyku, nakłania również do pilnego przeprowadzenia przejrzystego i niezależnego śledztwa dla wyjaśnienia zbrodni oraz szybkiej identyfikacji ciał po to by chronić godność ofiar.
Sekretarz Generalny Organizacji Państw Amerykańskich, José Miguel Insulza, zaznaczył, że „ten tragiczny epizod ukazuje wpływ dwóch fenomenów, które szkodzą rozwojowi Ameryki Łacińskiej i jej systemowi demokratycznemu: działalność organizacji przestępczych oraz stan braku bezpieczeństwa, w którym żyją Latynosi emigrujący w poszukiwaniu lepszej przyszłości.