Przy zwłokach Juliusza Bakonia znaleziono także koc z nazwiskiem Zdzisława Peszkowskiego, ofiarowany wcześniej przez niego z uwagi na słabe ubranie Bakonia; wskutek czego pierwotnie ciało zidentyfikowano pod tym drugim nazwiskiem.

Juliusz Bakoń był jednym z młodszych wiekiem żołnierzy polskich zamordowanych w Katyniu.

Upamiętnienie Podczas „Jubileuszowego Zjazdu Koleżeńskiego b. Wychowanków Gimnazjum Męskiego w Sanoku w 70-lecie pierwszej Matury” 21 czerwca 1958 jego nazwisko zostało wymienione w apelu poległych w obronie Ojczyzny w latach 1939-1945 oraz na ustanowionej w budynku gimnazjum tablicy pamiątkowej poświęconej poległym i pomordowanym absolwentom gimnazjum.

W trakcie obchodów ks. dr Zdzisław Peszkowski tak wspominał swojego zmarłego kolegę kawalerzystę (nie wskazał nazwiska, jednak można odnieść przekonanie, że chodziło mu o Juliusza Bakonia):

W 1962 Juliusz Bakoń (wymieniony jako Julian) został upamiętniony wśród innych osób wymienionych na jednej z tablic Mauzoleum Ofiar II Wojny Światowej na obecnym Cmentarzu Centralnym w Sanoku.