Gordon próbuje uświadomić nam (rodzicom), że jesteśmy ludźmi i mamy prawo nie akceptować czegoś w zachowaniu naszych dzieci i jest to zupełnie naturalne i wychowawcze. Chociaż nasi podopieczni woleliby, żeby akceptować wszystkie ich poczynania, szczególnie w okresie dorastania. To jednak w pewnym momencie docenią prawdziwość, przejrzystość uczuć rodziców i będzie to dla nich ogromną wartością oraz fundamentem na całe życie.

Jak okazywać akceptację Akceptacja jest niezbędnym czynnikiem, warunkującym powodzenie porozumienia między rodzicami i dziećmi. Pozwala na rozwój, zmiany, atmosferę rodzinną.

Jak jednak okazywać akceptację? Komunikaty bezsłowne - postawa, gesty, ale także niewtrącanie się do spraw dziecka, które czuje wówczas, że rodzice mu ufają i szanują jego prywatność. Bierne słuchanie - milczenie, bierne przysłuchiwanie się pozwala dziecku uzewnętrznić siebie i szukać własnych rozwiązań. Aktywne słuchanie - wiąże się z próbą zrozumienia przez rodzica emocji jakie są udziałem jego dziecka. Rodzic nie ocenia sytuacji, zachowań. Słucha dziecka i stara się je zrozumieć. Nazywa jego stany emocjonalne, np. „to musiało być dla ciebie trudne”, „wygląda na to że jest ci przykro” itp. Nie ocenia, nie radzi, nie pociesza. Rozumie, wczuwa się.