W artykule „Oblicza (nie)tolerancji” postulował, aby urzędnicy i dziennikarze zaczęli dostrzegać problemy mniejszości religijnych, zamiast postrzegać je jako problem.

W kontekście sporu o krzyż, jaki stanął przed Pałacem Prezydenckim po katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, zajął się kwestią powszechnego stawiania przez katolików krzyży w przestrzeni publicznej i zawieszania ich budynkach szkół i urzędów, w tym w sejmie.

Skrytykował Bronisława Komorowskiego za wypowiedź do papieża, w której stwierdził, że Polska należy do Kościoła katolickiego. Krytykował prezydenckiego ministra prof. Krzysztofa Szczerskiego za jego pomysł uczynienia z Polski republiki wyznaniowej.

W roku 2016 w kontekście napływu do Europy mas uchodźców z krajów muzułmańskich pytał o to, czym dla europejskich standardów wolności religijnej może zakończyć się nasze poszanowanie praw religijnych uciekinierów, w sytuacji, gdy wielu przybyszy nie będzie chciało stosować się do europejskich praw i standardów w tym zakresie.

Skrytykował J. Kaczyńskiego za wypowiedź, że poza Kościołem jest tylko nihilizm, że utożsamia polskość jedynie z katolicyzmem, a niekatolików traktuje jako obywateli drugiej kategorii.